Są tacy ludzie, po spotkaniu z którymi człowiek wychodzi po prostu… lżejszy. 
Tydzień temu zakończyliśmy cykl warsztatów teatralnych dla młodzieży i dorosłych z Katarzyną Zielińską-Jaworską. I choć frekwencja była czasem kameralna, to energia była niesamowita.
Pani Katarzyno – ogromnie dziękujemy. Za to, że uczyła nas Pani, jak wydobyć głos, ale przede wszystkim za to, z jaką empatią Pani to robiła. Pani wiedza o teatroterapii i pracy z osobami neuroatypowymi przebija przez każdy gest i każde słowo. To rzadkie spotkać kogoś, kto tak bardzo słucha drugiego człowieka.
Wszyscy, którzy brali udział w tych warsztatach (niezależnie czy raz, czy kilka razy), czują pewnie to samo: wdzięczność. Dzięki Pani czujemy się o wiele silniejsi w przygotowaniach do naszego musicalu. 
To był zaszczyt móc się od Pani uczyć. Zostawiamy tu ten portret, bo bije z niego dokładnie to, co dostaliśmy na zajęciach – czystą radość.
Do zobaczenia na scenie! 

